„Stary człowiek i morze” – streszczenie w pigułce - strona 2
      Stary człowiek i morze | inne lektury | kontakt | polityka cookies |
opracowaniestreszczeniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Stary człowiek i morze

„Stary człowiek i morze” – streszczenie w pigułce

Rybak wspominał, jak za dawnych czasów toczył dwudniowy pojedynek w siłowaniu się na rękę z wielkim Murzynem w Casablance. Wspomnienie dawnej świetności dodało mu sił i otuchy. Przed zapadnięciem zmierzchu udało się mu złowić małego delfina, którego miał zamiar później zjeść. Starzec rozmyślał o więzi, która łączyła go z marlinem, ostatecznie uznał go za równego sobie, za przyjaciela, którego jednak musiał będzie zabić. Posilił się mięsem małego delfina i ułożył się tak, iż bez puszczania linki udało mu się zasnąć.

Marlin zbudził starca ponownym wyskokiem z wody. Santiago wiedział, iż lada moment stoczy wielką walkę z rybą i czuł się na nią gotowy. Słaniający się z wyczerpania Santiago zdołał przyciągnąć do siebie rybę i wbić harpun prosto w jej serce. Po godzinie pierwszy rekin zaatakował marlina. Santiago udało się zabić drapieżnika, lecz ten najpierw odgryzł spory kawałek wielkiej ryby. W dodatku stary rybak stracił harpun, który utkwił w łbie żarłacza. Bohater wiedział, iż krew marlina zwabi inne rekiny. Po raz pierwszy zaczęło dręczyć go poczucie klęski. Czuł wyrzuty sumienia, iż zabił tak wspaniałe stworzenie tylko dlatego, że był zbyt dumny, by mu się poddać. Kolejne dwa rekiny pozbawiły rybaka blisko ćwierci jego ryby. Santiago uśmiercił je swoim nożem. W duchu przepraszał rybę, że do tego doszło. Żałował, iż ją złowił.

Nękany przez kolejne rekiny Santiago poddał się dopiero, gdy nie miał już czym z nimi walczyć. Wiedział, iż z jego ryby nie zostało już nic, poza szkieletem. Zdruzgotany skupił się wyłącznie na tym, by jak najszybciej wrócić do wioski. Zastanawiał się nad przyczynami swojej porażki. Uznał, iż nie powinien był wypływać tak daleko. Starzec przebył trudną drogę z przystani do swego domu z masztem na barkach. Zanim doszedł do chaty często się potykał i upadał, ponieważ był skrajnie wycieńczony. Manolin jako jedyny rozumiał dramat Santiago. Chłopiec, co rusz płakał na myśl o tym, co przeżywał jego przyjaciel. Uzmysłowił rybakowi, że pomimo porażki z rekinami, zdołał pokonać największego marlina, jakiego w życiu widział. Manolin obiecał, iż od tej pory zawsze będą pływać razem. Turysta na tarasie była przekonana, iż wspaniały szkielet należał do rekina.




strona:    1    2  


Szybki test:

Zabicie rekina uważał Santiago za:
a) dobry uczynek
b) akt samoobrony
c) swój obowiązek
d) grzech
Rozwiązanie

Zobacz inne artykuły:

Inne
Charakterystyka Santiago - „Był starym człowiekiem, który łowił ryby w Golfsztromie (…)”
„Stary człowiek i morze” – streszczenie szczegółowe
Czas i miejsce akcji opowiadania „Stary człowiek i morze”
Geneza „Starego człowieka i morze”
„Stary człowiek i morze” jako opowiadanie - parabola
Problematyka opowiadania „Stary człowiek i morze”
Charakterystyka pozostałych bohaterów opowiadania „Stary człowiek i morze”
„Stary człowiek i morze” – streszczenie w pigułce
„(…) człowiek nie jest stworzony do klęski - powiedział. - Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać”
Motywy literackie w „Starym człowieku i morze”
Symbolika „Starego człowieka i morza”
Motyw przyjaźni w opowiadaniu „Stary człowiek i morze”
Problem dumy, zwycięstwa i klęski w opowiadaniu „Stary człowiek i morze”
Kompozycja i struktura opowiadania „Stary człowiek i morze”
Styl i narracja opowiadania „Stary człowiek i morze”
Plan wydarzeń opowiadania „Stary człowiek i morze”
Biografia Ernesta Hemingwaya
Pierwowzór Santiago?
Ekranizacje opowiadanie "Stary człowiek i morze"
Kalendarium twórczości Ernesta Hemingwaya
Kim był Joe DiMaggio?
„Szczęście jest czymś, co przychodzi pod wieloma postaciami, więc któż je może rozpoznać?”
Wielcy o Hemingwayu
Najważniejsze cytaty – „Stary człowiek i morze”
Bibliografia





Tagi:
Partner serwisu: